jak zrobić piasek kinetyczny

Jak zrobić piasek kinetyczny – 2 domowe super łatwe przepisy za grosze

Zastanawiasz się jak zrobić piasek kinetyczny? To prostsze niż myślisz i do tego super tanie jeśli chodzi o warunki domowe. Bo w sklepach czy na Allegro – cena może przyprawić o zawał serca. Jeśli mówimy o większych kilkukilogramowych ilościach. A przecież przed nami okres świąteczny – czyli żniwa i skokowe wzrosty cen wszelkiego asortymentu dziecięcego.
 
Dlatego chcąc uchronić Wasz budżet – jak i swój – dzisiaj wpis o tym jak tanio, skutecznie i asertywnie zająć dzieciakom czas przygotowanym własnoręcznie piaskiem kinetycznym. Jak wiecie – jestem wielką fanka zasady – mieć więcej za mniej. A świat zabawek w pokoju moich dzieci już i tak sporo kosztuje.
Więc jeśli można mieć tą samą zabawkę za grosze a nie setki złotych – to ja jestem jak najbardziej za. Myślę że Wy również (w końcu jesteście tutaj i czytacie ten blog) – stąd dzisiejszy post jest prostą odpowiedzią na pytanie: jak zrobić piasek kinetyczny

 

Jak zrobić piasek kinetyczny i dlaczego jest lepszy od normalnego?

 
Myślę – że każdy choć raz miał piasek kinetyczny w dłoniach – wie dlaczego jest lepszy. Otóż lepiej się klei od normalnego i stworzone babeczki czy fortece z takiego piasku – są trwalsze i dłużej zachowują swój kształt. Dodatkowo dzięki barwnikom mają bajeczne kolory. I dlatego na sam widok piasku kinetycznego buzia dzieciakom i często ich rodzicom się śmieje.
 
Jeśli chodzi o piasek kinetyczny to dzieli się zasadniczo na 2 rodzaje
  • piasek kinetyczny – przygotowywany na bazie piasku – przypomina bardziej naturalny piasek spotykany na plażach. Jest grubszy i mniej brudzący – dlatego według mnie lepiej sprawdzi się do zabawy starszym dzieciom
  • piasek księżycowy – przygotowywany na bazie mąki – wykonany z jadalnych składników – idealny do zabawy dla mniejszych dzieci. Nie trzeba się bać – że najedzą się prawdziwego piasku i je brzuch rozboli
 

Jak zrobić piasek kinetyczny – przepisy nr 1 – dla maluchów w 2 minuty

 
  • 4 szklanki mąki pszennej
  • 0,5 szklanki oleju
 
Składniki wymieszać ze sobą – i mamy gotowy piasek kinetyczny. Jeśli chcemy go urozmaicić – możemy piasek podzielić na kilka kulek – i do każdej dodać inny barwnik spożywczy. Ryzyko rozchorowania bo zjedzeniu małej ilości – minimalne 🙂
 
Podpowiem też, że mąkę pszenną można zamieć na mąkę kukurydzianą, a olej – na oliwkę dla dzieci. Ale tylko wtedy, gdy dzieci są starsze i nie ma obawy – że dziecko włoży sobie piasek kinetyczny do buzi i będzie go jadło
 

Jak zrobić piasek kinetyczny – przepisy nr 2 – dla przedszkolaków w 2 minuty

 
  • 1 szklanka piasku
  • 0,5 łyżki skrobi kukurydzianej lub mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka płynu do mycia naczyń
  • woda – jeśli potrzeba
 
Piasek wymieszać z skrobią, płyn z odrobiną wody – aż pojawią się bąbelki. Potem połącz wszystkie składniki razem i dobrze wymieszaj. Jeśli piasek jest zbyt suchy – powoli dodaj więcej wody – do momentu uzyskania idealnej konsystencji. Dla lepszej i weselszej zabawy można dodać barwniki (np. do jaj wielkanocnych) i olejki zapachowe.
 
 
I to tyle na dziś. Mam nadzieję że zainteresował Was temat taniego domowego zamiennika popularnej i dość drogiej zabawki oraz że wystarczająco szczegółowo odpowiedziałam na pytanie: jak zrobić piasek kinetyczny?
 
 
Zgadzam się z Polityką Prywatności

11 thoughts on “Jak zrobić piasek kinetyczny – 2 domowe super łatwe przepisy za grosze”

  1. Fajne! A powiedz proszę, czy potem jest duży problem ze sprzątaniem ;P 😛 😛 Kiedyś kuzyn (ma dwie córki starsze od naszej) powiedzial, że piasek kinetyczny to złooooo i żeby absolutnie nie dawać tego dziecku. Moja córka, ma 18 miesięcy i jeszcze nie próbowała.

  2. Z tym z mąki większy niż z piasku. Drobniejszy i bardziej się przykleja do wszystkiego. Ale rozwiązaniem jest zabawa w jakimś sporym i płaskim pojemniku 🙂 Wtedy i wilk syty i kuchnia cała 😉

  3. Robiłam kiedyś piasek księżycowy  –  mąka + olej :/ i mój mały dwuletni pedancik nie chciał się tym bawi… było mało oleju, ale jednak no  ibrudził ręce, tzn zostawały lekko tłuste dłonie :(… 

  4. moje w wieku 2 lat i wyżej robiły awantury że im mięsa mielonego nie daję do zabawy 🙂 Dopiero niedawno odpusciły 🙂 Ale pierogi dalej dzielnie gnotą. Więc pewnie dużo zależy od charakteru dziecka 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *